KOLEKCJE NAJLEPSZYCH TOREBEK TEGO SEZONU WEDŁUG ZIPPINI.PL 

Torebka to nieodłączny element kobiecej garderoby. Chyba żadna z nas nie wyobraża sobie wyjścia bez niej z domu. Jest nie tylko praktycznym dodatkiem, ale spełnia także funkcję dekoracyjną będąc stylowym dopełnieniem naszej stylizacji.

Torebka to kropka nad „i” naszej stylizacji dlatego zwracamy uwagę nie tylko na jej praktyczne zastosowanie, ale także wygląd. Jakie torebki są najmodniejsze w tym sezonie? Podpowiedzi szukaj na Zippini.pl!

Wiklinowa torebka – gorący trend sezonu

Wiklinowe koszyki szturmem opanowały światowe wybiegi, Tygodnie Mody i instagramowe konta fashionistek i blogerek. Okrągłe, w kształcie łódki, na pasku i z uchwytem do ręki. Wybór wiklinowych torebek jest ogromny. Są idealnym dodatkiem nie tylko na plażę. Wiklinowe koszyki nosimy także na co dzień – do casualowego zestawu, na zakupy, imprezę czy wieczorne wyjście. Pięknie prezentuje się w towarzystwie lnianej sukienki, spodni cullotów i zwiewnych, długich spódnic. Dodaje stylizacyjnego smaczku i urozmaici nawet najprostszą stylizację. Na Zippini pl znajdziecie dużo modeli wiklinowych torebek. Jeśli szukasz słomkowej torebki, która nie tylko ozdobi codzienną stylizację, ale również pomieści niezbędne rzeczy, postaw na pakowne wiklinowe modele typu shooper bag marki Bonprix, zobacz tą torebkę na Zippini. Torebki dodatkowo ozdobione zostały aplikacjami i pomponami, dodając im wakacyjnego klimatu.

 

Torebka siatka – ulubiony dodatek blogerek

Siatkowane torebki to absolutny hit tego lata. Pokochały je fashionistki i blogerki na całym świecie. Była nieodłącznym elementem codziennych zakupów naszych babć i mam. W latach 60. i 70. kiedy nie istniały reklamówki na zakupy, to właśnie w popularne „siatki” nasze mamy pakowały zakupy. Dziś po wielu latach wróciły do łask w zupełnie nowej odsłonie! Nie nosimy ich już wyłącznie na zakupy do spożywczaka. Bynajmniej! Torebki siatkowane pojawiły się w kolekcjach H&M Conscious Exclusive, polskiej projektantki Ani Kuczyńskiej  oraz pozostałych sieciówek takich jak Mango. Chętnie pozują z nią znane blogerki jak Jessica Mercedes czy Maffashion. Torebki siatki dostępne są w wielu kolorach, ale największą popularnością cieszą się białe modele. Na Zippini pl także nie zabrakło tej popularnej torby.  Siatkowane modele Posmar oraz Red w kolorze ecru oraz brązu marki Mango urozmaici codzienną stylizację i będzie modnym dodatkiem na zakupy, plażę czy spotkanie z przyjaciółmi.

Torebka podkowa – stylowy dodatek casual

Torebka o kształcie podkowy, niewielkich rozmiarów, z rączką i paskiem na ramię to niezwykle wygodny i stylowy dodatek na co dzień. Pasuje do każdej stylizacji. Na rynku mam ogromny wybór różnych modeli – małej i średniej wielkości torebki podkowy, sportowe i ekskluzywne, casualowe i eleganckie. To nieodłączny element stylizacji boho. Ale pięknie prezentuje się także w klasycznych stylizacjach utrzymanych w duchu minimalizmu. Wyszukiwarka internetowa Zippini pomoże znaleźć Tobie wymarzony model torebki podkowy. Przed Twoimi oczami pojawi się ogrom stylowych propozycji – od renomowanych producentów, światowej sławy marek, wykonane z najwyższej jakości materiałów. Niezwykle stylową propozycją będzie tutaj torebka od Michaela Korsa. Model Isadore wykonany został ze skóry licowej, posiada dopinany pasek i karabińczyk na klucze. Jego niezwykle stylowy design z pewnością przypadnie do gustu fashionistkom lubiącym luksusowe dodatki. Fanki stylu boho z pewnością zwrócą uwagę na haftowaną torebkę podkowę marki Guess. To stylowe połączenie nowoczesnego designu z elementami folkloru nada smaczku Twojej stylizacji.

 

Continue Reading

Kosmetyki Mineralne- hit czy kit?

Kosmetyki mineralne już od dłuższego czasu cieszą się sporą popularnością, która ciągle rośnie. Czy słusznie? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w dzisiejszym wpisie. I choć firm produkujących popularne „minerałki” jest coraz więcej, ja skupię się na jednej konkretnej marce, świetnie już znanej na ryku. Lily Lolo bo o nich będziemy dzisiaj mówić, jeszcze do nie dawna, znałam tylko  z jednego produktu: pięknie opalizującego rozświetlacza, który polecała 5 lat temu Katosu lub Maxineczka, już nawet nie pamiętam ;). Jakież było moje zdziwienie gdy jakiś miesiąc temu odkryłam, że ich oferta pęka w szwach, a mineralne są nawet korektory! Ale po kolei. 🙂

Składając zamówienie w sklepie costasy.pl (klik) postanowiłam tak dobrać produkty, żeby przetestować jak najwięcej kosmetyków, stanowiących podstawę mojego codziennego makijażu (bo makijaż wieczorowy to zupełnie inna bajka).

I tak w moim „testowym zestawie” (tak go nazwijmy roboczo) znalazł się:

-mineralny podkład w odcieniu warm peach (klik)

-mineralny korektor w kolorze barely beige (klik)

-mineralny puder matujący Flawless Matte (klik)

-prasowany mineralny rozświetlacz Rose Illuminator (klik)

-pędzel do podkładu- Super Kabuki (klik)

-naturalna szminka- Passion Pink (klik)

Co je wyróżnia?

Kosmetyki mineralne Lily Lolo są delikatne dla skóry, wolne od szkodliwych bądź drażniących substancji chemicznych, barwników i wypełniaczy. Nie wiem czy wiecie, ale w skład produktów Lily Lolo wchodzi tlenek cynku, który ma właściwości lecznicze. A to w przypadku mojej problematycznej cery ze skłonnością do trądziku jest bardzo ważne. Makijaż wykonany kosmetykami mineralnymi jest lżejszy, nie ma tutaj mowy o efekcie maski. Przy takich temperaturach jakie obecnie panują w Polsce sprawdza się genialnie. Można uzyskać piękny, zdrowy efekt: make up- no make up. Producent zapewnia też o trwałości produktów i odporności na wodę i pot. Szczerze przyznam, że  faktycznie nawet po moich wizytach na siłowni, wcale nie wyglądam gorzej niż kiedy stosowałam ciężki Double Wear Estee Lauder. Także trwałość sprawdzona w ekstremalnych warunkach. 🙂 Ostatnia już, ale wcale nie mniej ważna informacja to taka, że kosmetyki chronią przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, a ich faktor to SPF15

Jak nakładać kosmetyki mineralne?

Tak jak w przypadku makijażu każdymi innymi kosmetykami, najważniejsze jest przygotowanie buzi. Bez odpowiedniej pielęgnacji nie ma szans, żeby jakikolwiek kosmetyk był trwały i ładnie wyglądał. Dlatego ja najpierw robię lekki peeling buzi, następnie tonizuję skórę tonikiem, a na koniec nakładam krem nawilżający. Te 3 etapy to fundament naszego makijażu. Jak już krem się ładnie wchłonie możemy przejść do aplikacji podkładu. I tutaj do akcji wkracza pędzel Kabuki. Wysypuję produkt na wieczko, równomiernie „wmasowuję go w pędzel” aż całkowicie zniknie z pokrywki, uderzam pędzlem o blat i na koniec przechodzę do aplikacji na buzię. Podkład nakładam kolistymi ruchami zaczynając od środka twarzy. I w zależności od krycia czynność powtarzam kilka razy. Słyszałam też o metodzie stemplowania, ale sama jej nie próbowałam. Natomiast tą pierwszą z czystym sumieniem mogę polecić. Niesamowite jest to, jak pięknie potrafi kryć sypki podkład (bo początkowo, ze względu na konsystencję byłam do niego sceptycznie nastawiona). Taki sam mechanizm działania jest w przypadku korektora. Tutaj jednak polecam zaopatrzyć się w mniejszy pędzel Kabuki- Baby Buki, który będzie bardziej precyzyjny. Ja w swojej rutynie z minerałkami robię jeszcze dodatkowy krok. Między warstwami podkładu, nakładam jedną do „zadań specjalnych”, która składa się z wymieszanych ze sobą podkładu i korektora. Całość na koniec utrwalam pudrem mineralnym, który też nakładam kolistymi ruchami.

Czy jakiś produkt nie spełnij moich oczekiwań?

Jedyne drobne  zastrzeżenia mam do rozświetlacza. Może dlatego, że ja lubię mocny błysk, tak zwaną „taflę” i tego oczekuję od produktów rozświetlających. Tutaj efekt jest bardzo delikatny i znowu dający wrażenie make up-no make up. Buzia jest rozświetlona, ale na tyle delikatnie, że wygląda po prostu na zdrową, a nie podkreśloną jakimś kosmetykiem. Dla niektórych z Was, lubiących subtelniejszy efekt w makijażu będzie to plus, dlatego nie zrażajcie się do niego i przetestujcie po prostu na własnej skórze. Zaletą jest kolor, który pasuje do wszystkich typów karnacji, daje delikatnie chłodne wykończenie.

Pomadka, czy jest trwała?

Pomadka Passion Pink ma piękny fuksjowy, soczysty, wakacyjny kolor. Wzbogacona jest też o witaminę E i ekstrakt z rozmarynu co zapewnia odżywienie i nawilżenie ust. Ładnie kryje i trzyma się podobnie jak inne kremowe pomadki w mojej kolekcji. Oczywiście nie jest to trwałość na poziomie produktów matowych, ale absolutnie mi to nie przeszkadza. Pamiętajcie, że zawsze lepiej dołożyć nową warstwę produktu mniej trwałego, a pielęgnującego, niż chodzić z wysuszonymi, nieciekawie wyglądającymi ustami.

Podsumowując, bardzo polecam zapoznać się bliżej z kosmetykami mineralnymi. Ja od kiedy wypróbowałam poszczególne produkty na własnej skórze, nareszcie rozumiem ich fenomen. Co więcej, na stronie costasy.pl trwa teraz promocja na wybrane produkty, zatem i ceny są bardziej przystępne. No bo kiedy jak nie teraz? Lato to najlepszy czas na przerzucenie się z ciężkich kosmetyków, na te lżejsze, zapewniające naszej skórze uczucie komfortu i wypoczynku. Nasza cera, podobnie jak my, zasługuję na wakacje. 🙂

Continue Reading

Kolorowa maxi!

Chyba nic tak nie motywuje mnie do pracy, jak Wasze wiadomości. Sygnały, że Wam się podoba i chcecie więcej dodają mi skrzydeł jak nic innego. Dlatego (nie wiem czy zauważyliście) po dość długim „martwym” okresie na blogu, powróciłam ze zdwojoną siłą. Zapał jest, chęci są, a i pomysłów nie brakuje. Dlatego obiecuję, że będzie mnie tu więcej.

Dzisiejsza stylizacja to look w którym zwiedzałam piękny Kraków. Maxi sukienka zawsze sprawdza się w takich okolicznościach, jest wygodna, kobieca i można ją łączyć ze sportowym obuwiem, a ciągle wyglądać sexy. W przypadku sukienki z NAOKO, urzekła mnie nie tylko długość, ale i cudowne „plecy”. Ten strój jest potwierdzeniem już dawno temu wysnutej przeze mnie teorii, że latem niewiele trzeba żeby wyglądać i czuć się świetnie. Jak Wam się podoba? Nosicie maxi? Z czym ją zazwyczaj łączycie?

Foto: Bartosz Skopiński

Sukienka- NAOKO (KLIK)

Katanka- Reserved

Torba- Shop Queen Głogów

Trampki- Sinsay

Kolczyki- Medicine

Continue Reading

Sunflowers!

Dzisiaj witam się z Wam z samego rana. Mam zamiar na maxa wykorzystać weekend i spędzić go w gronie przyjaciół. Gdyby nie upał, który od rana sprawia, że mam ochotę chodzić w samym bikini 🙂 mogłabym śmiało powiedzieć, że strój, który widzicie w dzisiejszym wpisie świetnie nadaje się na taką okazję. Szorty (jak ja w nich dawno nie chodziłam :O) są bardzo wygodnym rozwiązaniem. Do tego pięknie odsłaniają opalone nogi. Natomiast bluzka w paski, to absolutny must have w szafie każdej kobiety. Można ją nosić na wiele sposobów i nigdy nie wychodzi z mody. Podoba Wam się? Dajcie znać! Ja już teraz uciekam korzystać z tego pięknego dnia!

Foto: Bartosz Skopiński

Bluzka- NA-KD (KLIK) Na hasło: fitashion20 macie -20% na wszystkie produkty dostępne na NA-KD.com

Szorty- NA-KD (KLIK)

Naszyjnik- NA-KD (KLIK)

 

Continue Reading

Szara Mini!

Dziś mam dla Was stylizację z małą czarną, tfu.. małą szarą w roli głównej. Bo kto powiedział, że sezon letni zarezerwowany jest tylko dla maxi sukienek, które tego lata robią prawdziwą furorę. Tym lookiem postaram się Wam pokazać, że małe też może być piękne i romantyczne. Prosty fason, jasny gołębi kolor i fajny materiał to trzy główne zalety tej sukienki. Przyznam się szczerze, że początkowo miałam obawy co do jej długości, czy aby na pewno (w moim wieku! :)) wypada pokazywać aż tyle ciała?! Ale hej! przecież mamy lato, a kiedy jak nie latem możemy sobie pozwolić na pokazanie opalonych nóg?  Ja, mimo wcześniejszych rozterek, w tym outficie czułam się naprawdę komfortowo. A Wy, pozwalacie sobie na więcej luzu latem? Czy chowacie ciało pod długimi spodniami lub sukienkami? 🙂

Foto: Bartosz Skopiński

Sukienka- Cinamoon.pl

Buty- Top Secret

Kurtka- NA-KD KLIK (na hasło: fitashion20 macie -20% na stronie NA-KD.com)

Okulary, kolczyki- Medicine

Torebka- Mohito

Zegarek- smartwatch Fossil Q ze strony www.zegarkicentrum.pl (na hasło SMART_MK13 macie 100 zł rabatu na ten model do 31 lipca)

 

Continue Reading