Belem- ootd!

Zdjęcia z wyjazdów zawsze wywołują na mojej buzi uśmiech. I nawet te nie do końca udane zostają w mojej galerii na długo, bo zazwyczaj wiążą się z cudownymi wspomnieniami. Przygotowując dla Was ten wpis, znowu na moment wróciłam do naszych pierwszych dni w Portugalii. Dni, które spędziliśmy w uroczym domku (niegdyś rybackim), na jeszcze bardziej uroczym osiedlu w dzielnicy Belem. Nie jest to centrum Lizbony, ale powiem Wam szczerze, że mnie okolica ta urzekła od pierwszego spojrzenia na „nasz domek”, pierwszego spaceru po wąskich uliczkach i pierwszej knajpki, w której obiad dla 3 osób kosztował nas niecałe 10 euro. Belem jest magiczne, także będąc w Lizbonie nie zapomnijcie tam zajrzeć i „poszwędać się” po zakamarkach tej dzielnicy. Obiecuję, że będziecie zachwyceni. 🙂

Foto: Dorota Siemianów

Sukienka- Elili Butik (KLIK)

Buty- Aldo

Kolczyki- Stradivarius

Zegarek- Daniel Wellington (KLIK) z moim kodem: FITASHION macie dodatkowe 15% rabatu

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *