Boyfriendy – jak je nosić?

Witajcie Kochani!

Po ostatnich wariacjach, dzisiejszym zestawem powracam do teraźniejszości i do moich ulubionych casualowych stylizacji, które świetnie sprawdzają się na co dzień. Tytułowe boyfriendy- jedni je kochają, za niezobowiązujący luz i nonszalancję, inni nienawidzą, twierdząc, że bezlitośnie deformują sylwetkę. Oczywiście jak to zwykle bywa w kwestiach spornych, prawda leży gdzieś po środku, bo rzeczywiście, nieodpowiednio dobranymi spodniami typu boyfriend możemy, nie tyle sobie, co naszej sylwetce zrobić prawdziwą krzywdę.

Wysokie dziewczyny mogą je nosić zarówno z trampkami, baletkami czy szpilkami, właściwie każda opcja tutaj się sprawdzi. Natomiast gdy nasz wzrost jest bliższy Salmie Hayek aniżeli Ani Rubik to zdecydowanie stawiałabym na obcasy albo koturny. W tym wypadku zapomnijcie o tenisówkach czy adidasach, szczególnie tych powyżej kostki bo bardzo skróci to Wasze nogi, a przecież celem każdej z nas jest mieć nogi do nieba, prawda? 🙂

Kolejna ważna sprawa- luźny dół najlepiej wygląda z obcisłą górą. Wtedy nie musimy się bać, że strój doda nam niechcianych kilogramów.
Ja przygotowałam dla Was dwa zestawy z wykorzystaniem spodni typu boyfriend, ten pierwszy, który dzisiaj Wam prezentuję to strój na co dzień, pudrowe mokasyny i zwiewna, delikatna bluzeczka świetnie sprawdzają się w ciepłe, słoneczne dni, kiedy stawiamy na wygodę. Mam nadzieję, że też lubicie takie casualowe outfity.

Dajcie znać czy oswoiłyście już boyfriendy czy nadal podchodzicie do nich ,,jak do jeża”?! 😛
Buziaki i do następnego!

DSC_0027
DSC_0031
DSC_0034
DSC_0037
DSC_0038
DSC_0115 DSC_0074 DSC_0039
DSC_0059 DSC_0079 DSC_0068
DSC_0105 DSC_0073  DSC_0122 DSC_0110
DSC_0075  DSC_0128 DSC_0081
Foto: Dorota Siemianów

Bluzka: H&M
Spodnie: Primark
Zegarek: Cropp
Naszyjnik: Sotho
Torebka: F&F

You may also like

10 komentarzy

  1. Pięknie skomponowałaś stylizację! Chyba muszę się do tego przyzwyczaić, że jak wchodzę na Twojego bloga, zawsze czymś zaskakujesz:) I niby niepozorne, w dodatku „męskie” spodnie, ale Ty wyglądasz w nich oszałamiająco dobrze! Jak miałam naście lat lubiłam ten rodzaj spodni, bo nie upinał, był bardzo wygodny, nieźle się prezentował;) Już dawno ich nie nosiłam, bo dla odmiany zaczęłam podkreślać „swoje walory”;, ale po tym, co dziś widzę u Ciebie, chętnie odświeżyłabym ten męski look. Opaska, zwiewna koszulka, śliczna torebka i….buzia jak laleczka!!! Rewelacja:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *