Ponadczasowy Granat!

Wszystko co dobre szybko się kończy! Wszyscy chyba znamy to przysłowie. I tak też było w przypadku tegorocznego lata. Minęło w mgnieniu oka, a letnie kreacje trzeba było zastąpić grubymi swetrami…. STOP!

I tutaj na scenę wchodzi piękna polska złota jesień, która pojawiła się ni stąd ni zowąd z temperaturami na poziomie późnej wiosny lub wczesnego lata. A sukienka, która już dawno była skazana na „przezimowanie” w szczelnie zamkniętym pudle, doczekała się swoich 5 minut. Granatowa koronka i długość do kolan sprawiają, że będzie to odpowiednia kreacja na wiele okazji. Poczynając od zbliżających się wielkimi krokami Świąt Bożego Narodzenia (wiecie, że do nich już tylko 10 poniedziałków :O), a kończąc na  imprezce firmowej. Ja obecnie noszę ją razem z beżowym płaszczem, który jest kolejnym klasykiem w mojej garderobie. Takie połączenie wraz z wysokimi szpilkami daję nam bardzo elegancki look, który ja osobiście uwielbiam! A Wam, jak się podoba? Macie takie klasyczne zestawy w swojej szafie?

 

Foto: Bartosz Skopiński

Sukienka- Cellbes (znajdziecie ją TUTAJ)

Buty- ALDO

Płaszcz- La Boca Leszno

Zegarek- Daniel Wellington

Continue Reading

Metamorfoza!

Hej Kochani! Dzisiaj zapraszam Was na wpis jakiego jeszcze na tym blogu nie było ;-). Jego bohaterką, wyjątkowo, będzie Patrycja -zwyciężczyni konkursu „Wygraj Metamorfozę”, w jakim mogliście wziąć udział, jakiś czas temu, na moim profilu na facebooku–> KLIK Patrycję pozanałam tydzień temu, kiedy to odbyła się cała „akcja” łącznie ze sesją zdjęciową, a której efekty będziecie mogli zobaczyć poniżej. Jest to przesympatyczna mama dwójki urwisów, która na codzień pracuje w przedszkolu. Zazwyczaj cały swój wolny czas poświęca rodzinie i dzieciom, dlatego bardzo się ucieszyłam, że tym razem to „my” mogliśmy ją trochę porozpieszczać.

Zapraszam na fotorelację z tego wyjątkowego dnia!

Metamorfozę zaczęłyśmy od Salonu Beauty Design (KLIK). Na początek, konieczne okazało się „ujarzmienie” i  nawilżenie włosów naszej bohaterki. Patrycja została poddana zabiegowi „ozonowej sauny parowej”, która jest idealnym zabiegiem głębokiego nawilżania włosów, a w szczególności włosów wysuszonych, słabych, porowatych, zniszczonych, łamliwych i pozbawionych blasku. Daje efekt pięknych, elastycznych, sprężystych i lśniących włosów, który w domowych warunkach niestety jest nie do osiągnięcia.

Następnie, wspólnie z Agnieszką z Beauty Design, ustaliłyśmy fryzurę w jakiej Patrycja będzie nie tylko wyglądać „odlotowo”, ale też będzie odpowiednia dla jej typu urody. Aga przekonała nas, że delikatne fale upięte na bok, nie tylko pięknie odsłonią buzię naszej bohaterki, ale też dodadzą sylwetce zwiewności, a całej stylizacji bardziej kobiecego charakteru… Z pewną dozą nieśmiałości muszę stwierdzić, że to był „strzał w dziesiątkę”. Naturalna, nieprzekombinowana fryzura idealnie się w tym przypadku sprawdziła.

Przy okazji, wszystkim czytelniczkom bloga z Leszna i okolic, chciałam bardzo polecić salon Beauty Design, i pracującą tam Agnieszkę. To profesjonalistka w każdym calu, nie tylko spełnia wszystkie życzenia swoich klientek, ale też cały czas się rozwija, szkoli i podąża za obowiązującymi trendami. Miła atmosfera jaka panuje w salonie sprawia, że siedząc na fotelu ma się wrażenie, jakby się wpadło na kawkę do dobrej znajomej, a nie do fryzjera…

Kolejnym etapem naszej Metamorfozy był oczywiście makijaż, który profesjonalnie wykonała Ada z Salonu Kosmetycznego Muscari (KLIK). Ada zaproponowała tzw. dzienną wersję „smokey eyes”  (kojarzymy go zazwyczaj ze specjalnymi okazjami i wieczornymi wyjściami, a w naszym wydaniu Patrycja mogła przekonać się, że można go również zastosować na codzień).  Wykonany przez Adę makijaż przepięknie podkreślił urodę Patrycji; ładne duże oczy i pełne usta wreszcie miały odpowiednią oprawę, a sama Patrcyja przyznała, że choć na codzień się nie maluje, to bardzo dobrze się czuje w takiej odsłonie.

Ada i jej dzienna propozycja makijażu idealnie wpisała się w moją wizję „Patrycji po metamorfozie”. Koniecznie zajrzyjcie na jej profil na FB! Znajdziecie tam nie tylko makijażowe propozycje… „Mani” wykonane przez Adę nie ma sobie równych (ja osobiście jestem ich ogromną fanką)! Z czystym sumieniem polecam i wpisuję Salon Muscari na swoją osobistą „Beauty Mapę” Leszna.

Kiedy już załatwiłyśmy sprawę fryzury i makijażu, przyszła kolej na coś, co tygryski lubią najbardziej… Udałyśmy się do dobrze Wam już znanego sklepu La Boca (KLIK) i zaczęłyśmy wybierać odpowiednią dla Patrycji stylizację. Jak się okazało, nasza bohaterka pięknie prezentuje się w czerwieni… Czerwona sukienka, która od razu wpadła nam w oko – stała się główną bohaterką pierwszej stylizacji.

Kolejną perełką w La Boca okazła się granatowa marynarka w wiśnie oraz spodnie, tzw. „marchewki” – jest to fason ze zwężającymi się nogawkami; tak naprawdę nadaje się do każdej figury, ponieważ nie zaburza proporcji. Spodnie tego typu dobrze wyglądają zarówno z butami na obcasie, jak i balerinami.

Patrycja w granatowym garniturze wyglądała przepięknie! Zobaczcie sami – jest klasycznie, elegnacko, ale i z nutką humoru, a T-shirt i baleriny nadają całej stylizacji bardziej casualowy charakter.

Naszej bohaterce przypadło do gustu kilka zaproponowanych stylizacji, a voucher upominkowy, który był jedną z nagród w metamorfozie, na pewno zostanie przez Patrycję we właściwy sposób spożytkowany 😉

Bardzo jestem ciekawa, która stylizacja i które „wydanie” Patrycji bardziej przypadnie Wam do gustu! Z niecierpiliwością czekam na Wasze komentarze.

Pysznym zwieńczeniem naszego wspólnego dnia była wspólna kawa w restauracji Zielona Antresola (KLIK). Piękny wytrój, przemiła obsługa i nasze uśmiechnięte buzie, myślę powiedzą Wam więcej niż tysiące słów…;)

I na koniec zostawiam Was ze zdjęciami ślicznej Patrycji! Koniecznie dajcie znać czy Wam się podoba metamorfoza jaką przeszła nasza bohaterka!

Foto: Dorota Siemianów

Continue Reading

Floral!

Hej Kochani! Dzisiaj zapraszam na prawdziwy powiew wiosny! 🙂 „Kwiaty we włosach potargał wiatr…” chciałoby się zaśpiewać, chociaż motyw kwiatów z włosów, w tym sezonie, przeniósł się na wszystkie inne części garderoby. Wiosnę widzimy wszędzie, na spodniach, bluzach, bluzkach, torebkach czy nawet butach, ale to koszula wydaje mi się częścią garderoby z kategorii „must have”. Jest to świetny przykład rzeczy, która potrafi „zrobić nam” cały wiosenny look, przy czym nie wyglądamy jak jeden wielki akt desperacji i wołania: Wiosno przybywaj! (chociaż powiem Wam w sekrecie, że aż mnie czasami korci, żeby tak się wydrzeć, a nóż usłyszy i w końcu na stałe zawita do Polski ;)) Ja do pięknej koszuli z motywem kwiatowym, dobrałam subtelne dodatki w delikatnych, pastelowych odcieniach i moim zdaniem wyszedł świeży i bardzo przyjemny dla oka look. A Wy, co o nim myślicie? Jak zwykle z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze! Buziaki i do następnego!

Mani: Salon Kosmetyczny Muscari

Foto: Dorota Siemianów

Koszula- La Boca

Koszule z motywem kwiatowym znajdziecie TUTAJ  TUTAJ TUTAJ i TUTAJ

Spodnie, płaszczyk- Mohito

Torebka, Buty- New Look

Continue Reading

Pinkish Dress!

Hej Kochani! Ostatnio było elegancko, to teraz, żeby nie było za nudno zapraszam Was na bardziej sportową stylizację. Wygodna, dresowa sukienka świetnie sprawdzi się na przykład w podróży, ma nie tylko krój, który ukryje nam niechciane boczki, ale również piękny różowy odcień! Można powiedzieć zyskujemy dwa w jednym, czyli pożyteczne (dla wyglądu naszej figury) łączymy z przyjemnym (dla naszego oka). Także nie krępujcie się uzupełnić swoją garderobę na wiosnę w dresową sukienkę. Uratuje Wam „życie” (tak wiem, przesadzam ;)) nie jeden raz! Białe dodatki to tylko uzupełnienie stylizacji, ale jakże pięknie rozświetlają całość! Jeszcze kilka słów o „plecaku”… Pamiętacie torebkę Victoria’s Secret, która nie raz pojawiła się na blogu? Tym razem, występuje w roli plecaka! I znowu mamy „ciuch” dwa w jednym! Ależ ja się na wiosnę robie praktyczna! 😛 Buziaki i do następnego!

 

 

Foto: Dorota Siemianów

Sukienka, Kurtka- La Boca

Buty- DeeZee

Torebka- Victoria’s Secret

Zegarek- Daniel Wellington

 

Continue Reading

Primrose Yellow- przywołujemy wiosnę!

Hej Kochani! Dzisiaj przywoływania wiosny ciąg dalszy. Swoim strojem, mam nadzieje jasno daje do zrozumienia, że mam już dość śniegu, deszczu i czekam na słoneczne dni. Dodatkowo look ten jest utrzymany w jednym z najmodniejszych kolorów nadchodzącego sezonu czyli Primrose Yellow. Według Pantone Color Institute żółty natychmiast przeniesie nas w miejsca pełne entuzjazmu, pozytywnego myślenia i słońca. I powiem Wam, że coś w tym jest. Ja w tej stylizacji czułam się rewelacyjnie, a moje wewnętrzne akumulatorki tryskały od nadmiaru pozytywnej energii. Także dziewczyny, jeśli pogoda psuje Wam humor, wskoczcie w jakieś kolorowe ciuszki, najlepiej w odcieniu słońca i wprowadźcie promienie do Waszego życia. No chyba, że macie jeszcze jakieś inne pomysły na przedwiosenną chandrę… jeśli tak, to koniecznie dajcie znać w komentarzach. Buziaki i do następnego! 🙂


Foto: Dorota Siemianów

Spódniczka, koszula, ramoneska, torebka- La Boca

Buty- Lasocki

Continue Reading