NO BRA- funny t-shirt!

Tak jak pisałam Wam na instagramie (KLIK) w swojej „modowej karierze” miałam przeróżne etapy. A to chodziłam non stop w koszulach i marynarkach, był to okres fascynacji blogiem Kasi Tusk, na początku jej działalności w blogosferze, kiedy to mocno inspirowałam się jej stylem… Później zaczęłam jak najczęściej pokazywać nogi, bo myślałam: „Kiedy, jak nie teraz?”, krótkie spódniczki i sukienki bardzo często gościły w moich stylizacjach, jeszcze za czasów studiów. Myślałam wtedy, że będąc przed 30-tką pojawi mi się cellulit, a ze zgrabnych nóg niewiele zostanie (na szczęście w tej kwestii się trochę myliłam :)). Miałam też etap dresów i mega sportowych stylówek i to całkiem niedawno. Coś mi się zdaję, że przechodziłam okres tak zwanego „buntu dorosłego” kiedy to na siłę chciałam pokazać, że nie jestem wcale taka stara, a bluza i dres na co dzień jest ok.

 Obecnie jestem na najlepszym chyba z możliwych etapów, czyli etapie „złotego środka”. Sportowa bomberka i fajny t-shirt? Czemu nie, ale zestawiona z kobiecą spódnicą i szpilkami. Spodnie od dresu? Jasne, ale może by tak połączyć je z dopasowaną bluzką i eleganckimi kolczykami. Jak to dobrze, że modą można obecnie tak żonglować! 🙂

Dajcie znać, czy jesteście fanami sportowych looków, mega kobiecych, a może tak jak ja łączycie jedno z drugim, świetnie się przy tym bawiąc?! 😉

Foto: Bartosz Skopiński

Koszulka- ATR wear (KLIK)

Spódniczka- Stradivarius

Bomberka, szpilki- Reserved

Torebka- Top Secret

Continue Reading

Belem- ootd!

Zdjęcia z wyjazdów zawsze wywołują na mojej buzi uśmiech. I nawet te nie do końca udane zostają w mojej galerii na długo, bo zazwyczaj wiążą się z cudownymi wspomnieniami. Przygotowując dla Was ten wpis, znowu na moment wróciłam do naszych pierwszych dni w Portugalii. Dni, które spędziliśmy w uroczym domku (niegdyś rybackim), na jeszcze bardziej uroczym osiedlu w dzielnicy Belem. Nie jest to centrum Lizbony, ale powiem Wam szczerze, że mnie okolica ta urzekła od pierwszego spojrzenia na „nasz domek”, pierwszego spaceru po wąskich uliczkach i pierwszej knajpki, w której obiad dla 3 osób kosztował nas niecałe 10 euro. Belem jest magiczne, także będąc w Lizbonie nie zapomnijcie tam zajrzeć i „poszwędać się” po zakamarkach tej dzielnicy. Obiecuję, że będziecie zachwyceni. 🙂

Foto: Dorota Siemianów

Sukienka- Elili Butik (KLIK)

Buty- Aldo

Kolczyki- Stradivarius

Zegarek- Daniel Wellington (KLIK) z moim kodem: FITASHION macie dodatkowe 15% rabatu

Continue Reading

Letni kombinezon!

Była już sesja w makach, która wzbudziła Wasze spore zainteresowanie… Dlatego po cichu mam nadzieje, że chabrowa sceneria również przypadnie Wam do gustu. Dzisiejsza stylizacja jest lekka, romantyczna i bardzo letnia. W tym sezonie kombinezony podbiły serce niejednej z Was, nic więc dziwnego, że i moje serduszko uległo temu trendowi. A haftowany kombinezon można łączyć na wiele sposobów. Dzisiaj występuje w towarzystwie jeansowej katanki i trampków, ale równie pięknie wyglądałby ze szpilkami w mocnym intensywnym odcieniu i wieczorowym makijażu. W takim looku śmiało można by się wybrać na randkę, nawet w upalny, letni wieczór. Obiecuję, że Wasz wybranek nie oderwie od Was wzroku. Gwiazda dzisiejszego outfitu czyli kombinezon, jak i naszyjnik pochodzi ze sklepu NA-KD, a z hasłem: fitashionn20 macie 20% rabatu. Miłych zakupów! 🙂

Foto: Bartosz Skopiński

Kombinezon- NA-KD (KLIK) Na hasło: fitashionn20 macie 20% zniżki na cały asortyment

Naszyjnik- NA-KD (KLIK)

Torebka, katanka- Stradivarius

Zegarek- Rosefield- Butiki Swiss ( KLIK)

Continue Reading

Puchówka w roli głównej!

Puchówka to rzecz, którą bardzo długo omijałam szerokim łukiem, zupełnie nie wiedzieć czemu. Wydawała mi się zbyt szeroka, zbyt sportowa, zupełnie nie w moim stylu… bo przecież kurtka puchowa z założenia miała być okryciem wierzchnim alpinistów. Obecnie odkrywam ją na nowo. Od kiedy egzemplarz ten trafił do mojej szafy, zupełnie zmieniłam zdanie na temat puchówki. I wiecie co? Ona naprawdę pasuję do wszystkiego! Można z jej udziałem stworzyć typowo casualowe stylizację (jak ta, którą Wam dzisiaj prezentuję), ale i trochę bardziej zaszaleć. Zakładając ją do eleganckiego bądź glamour looku nadamy całości więcej nonszalancji! No bo przecież obecnie w modzie wszystkie chwyty są dozwolone. Zatem nie bójcie się eksperymentować! 🙂

Foto: Dorota Siemianów

Kurtka, bluza, kolczyki- Stradivarius

Spodnie, buty- Reserved

Torba- Bon Prix

Okulary- Komono (KLIK)

Szalik- H&M

 

Continue Reading

Kolorowa czerń!

Czerń! Ci, którzy śledzą mnie od dłuższego czasu, pewnie zauważyli, że zazwyczaj jej unikam. Wydaje mi się smutna i mało twarzowa (przynajmniej jeśli chodzi o moją twarz ;)). Ale jak się przekonałam wystarczy do czarnej bazy dodać trochę kolorów, uzupełnić to moimi ukochanymi nudziakami i wychodzi całkiem fajny look, który śmiało można wykorzystać zarówno w te ostatnie letnie dni, jak i podczas zbliżającej się jesieni. Sukienka pochodzi z nowej kolekcji Medicine i od razu skradła moje serce. Odkryte ramiona nadal są jednym z moich ulubionych trendów bo wyglądają jednocześnie kobieco, ale i subtelnie. Coś czuje, że czarny kolor od teraz częściej będzie się pojawiał na blogu. Lecę oglądać ostatni odcinek „Gry o Tron”, a Was zostawiam ze zdjęciami! 🙂 Do następnego!

Foto: Bartosz Skopiński

Sukienka- Medicine

Buty- Top Secret

Torebka- Orsay

Pasek- Stradivarius

Kolczyki- Pepco

Continue Reading