Sukienka w grochy- look na Wigilię!

Wróciliśmy z Pragi! Miasta piwa, knedlików i smażonego sera. Bo tak właśnie do tej pory kojarzyła mi się stolica Czech. Od teraz będzie to również dla mnie miasto najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych i miejsce naszych zaręczyn. Czyż to nie cudowny powód żeby wracać tam co jakiś czas i świętować kolejną rocznicę tego, jednego z ważniejszych w moim życiu, dnia? Wierzcie na słowo- było pięknie! A jeśli nadal Was nie przekonałam to na własne oczy będziecie mogli zobaczyć Pragę w tym okresie przedświątecznym w najnowszym Vlogmasie, który pojawi się na naszym kanale prawdopodobnie jutro 🙂 Zostawiam Wam linka żebyście nie przegapili–> KLIK!

Przechodząc natomiast do dzisiejszej stylizacji, to sukienka w grochy, którą mam na sobie tak naprawdę „robi cały look”. Tak eleganckiej, a zarazem strojnej maxi nie miałam jeszcze w swojej szafie. Wystarczyło tylko dołożyć klasyczne czarne szpilki i nietypową torebkę, która kształtem przypomina trochę bombkę, aby stworzyć fajną propozycję na wigilijną kolację. Jak Wam się podoba?

I na koniec, tak przy okazji dzisiejszego wpisu chciałam Wam już teraz życzyć Zdrowych i Spokojnych Świąt, spędzonych w gronie najbliższych! Niech to będzie piękny i magiczny czas, z dala od komputerów, smartfonów i innych „rozpraszaczy”. <3

Foto: Bartosz Skopiński

Sukienka – NA-KD (KLIK) Na hasło fitashionn15 macie 15% zniżki

Zegarek- Daniel Wellington (KLIK) Na hasło: FITASHION możecie zgarnąć dodatkowe 15% rabatu nawet na przecenione rzeczy

Buty- Orsay

Torebka- Reserved

Naszyjnik- Ania Kruk

Kolczyki, pierścionek- Apart

 

 

 

Continue Reading

Czy to można połączyć? Czerwona maxi nie tylko od święta!

Wiecie co najbardziej lubię w modzie? Totalny brak granic. Obecnie modą możemy się bawić, a eleganckie wieczorowe sukienki łączyć z codziennymi dodatkami. Nikogo już nie szokuje, balowa suknia i ciężki buty… Minęły też czasy kiedy buty musiały być w tym samym kolorze co torebka, a decydując się na złote kolczyki absolutnie nie mogliśmy sobie pozwolić na srebrny zegarek. Dzisiaj te wszystkie „niedozwolone” kiedyś chwyty są na porządku dziennym. Nie będę ukrywać, że mnie to bardzo cieszy, bo jeszcze kilka lat temu, długą czerwoną suknie, kupioną specjalnie na wesele odwiesiłabym do szafy (i pewnie na tym zakończyłby się jej żywot), a obecnie dodając do niej kilka rockowych dodatków śmiało mogę występować w niej na codzień. Dwa moje ulubione połączenia to czarne mokasyny i oversizowa bluzka, którą zarzucam luźno na sukienkę, albo ramoneska i czarna nerka. Ten drugi zestaw Wam dzisiaj prezentuję i po cichu mam nadzieje, że Wam również taki look przypadnie do gustu.

Foto: Bartosz Skopiński

Sukienka- E-Lili Butik

Szpilki- Orsay

Nerka- Mohito

Ramoneska- Top Secret

Continue Reading

Kolorowa maxi!

Chyba nic tak nie motywuje mnie do pracy, jak Wasze wiadomości. Sygnały, że Wam się podoba i chcecie więcej dodają mi skrzydeł jak nic innego. Dlatego (nie wiem czy zauważyliście) po dość długim „martwym” okresie na blogu, powróciłam ze zdwojoną siłą. Zapał jest, chęci są, a i pomysłów nie brakuje. Dlatego obiecuję, że będzie mnie tu więcej.

Dzisiejsza stylizacja to look w którym zwiedzałam piękny Kraków. Maxi sukienka zawsze sprawdza się w takich okolicznościach, jest wygodna, kobieca i można ją łączyć ze sportowym obuwiem, a ciągle wyglądać sexy. W przypadku sukienki z NAOKO, urzekła mnie nie tylko długość, ale i cudowne „plecy”. Ten strój jest potwierdzeniem już dawno temu wysnutej przeze mnie teorii, że latem niewiele trzeba żeby wyglądać i czuć się świetnie. Jak Wam się podoba? Nosicie maxi? Z czym ją zazwyczaj łączycie?

Foto: Bartosz Skopiński

Sukienka- NAOKO (KLIK)

Katanka- Reserved

Torba- Shop Queen Głogów

Trampki- Sinsay

Kolczyki- Medicine

Continue Reading